W co się bawić?

 

„W czasie deszczu dzieci się nudzą…”, tak twierdził w swojej piosence znany aktor kabaretowy XX wieku. W życiu spotykają nas różne sytuacje i nie tylko deszczowa pogoda może zatrzymać w domu. Co wtedy robić z dzieckiem? Drodzy Rodzice, wykorzystajcie ten czas. Nie wspierajcie się jedynie Internetem i grami komputerowymi. Jest tyle ciekawych pomysłów, aby pobawić się w sposób kreatywny, wesoło, lepiej poznać swoje dziecko.
Przedszkolaki lubią zabawy „w role”. Możemy zamienić jednego dnia pokój mieszkalny na klasę w szkole lub gabinet lekarski. A może nasza córka chciałaby pobyć trochę mamusią albo panią sprzedawczynią? Chłopcy często marzą o zawodzie strażaka czy policjanta. Jeśli mamy zbyt mało rekwizytów do takich zabaw, choć przecież dziecięca pomysłowość nie zna granic, proponuję aktywności, które zajmą naszą pociechę w inny sposób.
1. „Co okręt wiezie?” – zabawa kreatywna, ćwicząca jednocześnie percepcję słuchową pięcio-, sześciolatka. Mówimy przykładowo: do portu przypłynął okręt i przywiózł towary, których nazwa rozpoczyna się na głoskę „k”. Wymyślamy na zmianę nazwy: konie, kredki, książki, kiełbaski, kredensy itp. Może być przy tym dużo śmiechu, a dziecko w zabawie ćwiczy funkcje przygotowujące do czytania. Zawsze wymawiamy pierwszą głoskę – jeden dźwięk, a więc k, d, w, m, itp., a nie ka, de, wu, em.
Popatrzcie na kolejne propozycje.
2. „Co w pokoju jest koloru czerwonego, zielonego…?”, „Co jest zrobione z drewna?, …materiału?, …papieru?
3. „Co to jest? – brązowe, kwadratowe i …”. Dziecko zadaje pytania naprowadzające: Czy to jest potrzebne w kuchni?, Czy to jest z plastiku?, itp.
4. Zabawa w rymy. Dzieci uwielbiają rymowanki. Szukamy jak najwięcej rymów do danego słowa.
5. „Tajny obiekt” – odmiana zabawy „Co to jest?”. Podajemy pierwszą głoskę nazwy przedmiotu, a dziecko dopytuje: „Czy to jest wysokie?”, „Czy to jest w moim pokoju?”, „Czy to jest czerwone?”
6. Zabawa w rozpoznawanie głosów zwierząt. Może być dużo śmiechu, gdy będziemy na zmianę naśladować rozmaite zwierzęta.
7. Wspólne uzupełnianie rysunków – dziecko dorysowuje brakujący element domku, człowieka, zwierzątka, itp.
8. Segregowanie figur geometrycznych według kształtu, wielkości, koloru.
9. „Statystyka dla smyka”. Dziecko może liczyć określone przedmioty w pokoju, kuchni, ale także osoby, które obserwuje wyglądając przez okno, np. panie w niebieskich czapkach, dzieci w „spacerówkach”, właścicieli z pieskami… Pamiętajcie koniecznie o bezpieczeństwie dziecka!
10. Domowe puzzle. Spróbujmy zrobić własne układanki ze starych kalendarzy, pocztówek, fotografii wyciętych z czasopism. Najlepiej, gdy mamy po dwa identyczne obrazki – jeden do pocięcia na kilka części, a drugi – jako wzór.
Pomysłów do zabawy jest wiele: lepienie z plasteliny, masy solnej, wydzieranie i wyklejanie wzorów, odwzorowywanie przez kalkę techniczną (dla maluchów proste obrazki). A może spróbujemy zrobić mały bębenek z tego, co jest do dyspozycji w domu? Dzieci uwielbiają
„surfowanie” magnesem, który przyciąga metalowe przedmioty. Zróbmy na kartonie ulicę, spinacze biurowe to będą samochody, a magnes przesuwany pod spodem da dziecku zajęcie na pewien czas. Mogą być eksperymenty z wodą – co jest cięższe?, co szybciej opada na dno naczynia, a co pływa?
Starsze dzieci chętnie zagrają w różne gry planszowe. Nie zapominajmy też, że istnieją: warcaby, szachy, domino, pchełki, bierki, memory, które doskonale ćwiczy spostrzegawczość i koncentrację uwagi. Można zaproponować grę „W inteligencję” lub „Statki” (wystarczą kartki papieru i długopisy), rozwiązywanie gotowych rebusów, krzyżówek. Świat jest pełen zagadek, a dzieci często nie znają odpowiedzi na nie. Porozmawiajcie, przygotowując posiłek, z czego wypieka się chleb, co jest potrzebne do produkcji czekolady, skąd mamy masło (poza tym, że „mama przynosi je ze sklepu” ☺).
Chrońcie Wasze pociechy przed natłokiem niezrozumiałych dla nich, często przerażających i niepotrzebnych wiadomości. Postarajcie się nie dopuszczać do eskalacji trudnych emocji. Tłumaczcie dzieciom zdarzenia prostym, zrozumiałym dla nich językiem. Nie pozostawiajcie pytań bez odpowiedzi. Za wszelką cenę zapewnijcie swoim dzieciom poczucie bezpieczeństwa.
Powodzenia!
Maria Saternus–Maj
psycholog